Ćwiczenia NATO CWIX 2017 ACT (Bydgoszcz, 12-29.06.2017)

W tegorocznej edycji CWIX, największego natowskiego ćwiczenia systemów wsparcia dowodzenia i łączności, trwających prawie trzy tygodnie (od 12 do 29 czerwca,) bierze udział ponad tysiąc osób z 26 państw. Mają one do przetestowania około 250 narodowych systemów dowodzenia i kierowania walką. Organizatorem ćwiczeń CWIX jest Dowództwo ds. Transformacji (ACT),

„Interoperacyjność jest niezbędna, aby NATO mogło wypełnić swoje zadania. Musimy działać w pełnym spektrum operacji i misji, i to ćwiczenie pomoże nam działać właśnie w taki sposób. Jednym z obszarów, w którym Sojusz musi zaktywizować swoje działania, jest cyberbezpieczeństwo” – mówiła Rose Gottemoelle, Zastępca Sekretarza Generalnego NATO.

Podczas ćwiczenia CWIX 2017 zorganizowano poligon cybernetyczny. W jego ramach połączono siecią łączności NATO (o klauzuli tajne) narodowe centra bezpieczeństwa z 26 państw. „Pracujący w nich informatycy wspólnymi siłami radzili sobie z atakami cybernetycznymi” – podkreślił gen. Denis Mercier, Naczelny Sojuszniczy Dowódca ds. Transformacji.

Odporność na ataki wojskowych sieci teleinformatycznych jest dla NATO strategicznie ważna. „Bezpieczny przekaz informacji i danych operacyjnych, a także wrażliwość na działania adwersarzy oraz włączenie działań cybernetycznych, mają dla nas kluczowe znaczenie, gdyż gwarantują efektywne sprawowanie dowództwa i nadzoru” – podkreślał wiceminister Tomasz Szatkowski.

Motto CWIX, jednego z najważniejszych natowskich ćwiczeń sprawdzających systemy dowodzenia i łączności, brzmi: „Próbuj. Porażka. Popraw. Próbuj ponownie”.

Warsztaty CWIX po raz siódmy odbywają się w bydgoskim Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO (JFTC – Joint Force Training Centre).

Polska zgłosiła do badań następujące systemy dowodzenia i łączzności:
– System kierowania ogniem Topaz,
– Battlefield Management System JASMINE,
– Headquarters Management System JASMINE,
– Joint Fires Support System JASMINE,
– LEBA-SCOT-Ship Combat Tactical System of the Polish Navy,
– LEBA-TACTUS-SHIPS-Command and Control System of the Polish Navy,
– LEBA-UOG-Command and Control System of the Polish Navy,
– HEKTOR,
– Polish Mission Network FMN Spiral 2,
– Polish Cyber Observer
– Polish Tactical Radio.

22 czerwca przebieg ćwiczenia CWIX 2017 obserwowali m.in. :
– Rose Gottemoelle, zastępca Sekretarza Generalnego NATO,
– Tomasz Szatkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej,
– generał Denis Mercier, Naczelny Sojuszniczy Dowódca ds. Transformacji,
– gen. broni Steven Shepro, zastępca Przewodniczącego Komitetu Wojskowego NATO

oprac. Halina Kustosz, e-mail: h.kustosz[at]milwomen.pl

Rose Gottemoelle w NATO

Rose Gottemoelle, Zastępca Sekretarza Generalnego NATO.

NATO_Rose_Gottemoelle

Fot. Rose Gottemoelle / NATO.int

Mgr inż. Rose Gottemoelle, absolwentka George Washington University, objęła stanowisko Zastępcy Sekretarza Generalnego NATO w październiku 2016 r., wcześniej przez prawie pięć lat była sekretarzem Kontroli Zbrojeń i Bezpieczeństwa Międzynarodowego w Departamencie Stanu USA.

Była cywilnym konsultantem Sekretarza Stanu w sprawie kontroli zbrojeń, nieproliferacji i spraw politycznych oraz wojskowych. W latach 2012 – 2014 pełniła obowiązki, pełniąc jednocześnie funkcję zastępcy sekretarza stanu w Biurze Kontroli Broni, Weryfikacji i Zgodności z przepisami (2009-2014). W tym charakterze była głównym negocjatorem USA w sprawie nowego strategicznego traktatu o redukcji broni (New START) z Federacją Rosyjską, która weszła w życie 5 lutego 2011 r. i jest obecnie wdrażana. W latach 2006-2008 pełniła funkcję dyrektora Centrum Carnegiego Moskwa. Jako podsekretarz stanu koncentrowała się na współpracy w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa w Europie i Azji, polityce utrzymania pokoju i szkoleniach.

W latach 1998-2000 jako Zastępca Sekretarza Energetyki ds. Ochrony Nuklearnej Ochrony Obrony, a wcześniej Sekretarz Sekretarza ds. Niespoliwienia i Bezpieczeństwa Narodowego w Departamencie Energii USA. Przed rozpoczęciem pracy w Departamencie Energii Gottemoelle przez trzy lata pełniła funkcję Zastępcy Dyrektora Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych w Londynie.

W latach 1993-1994 pracowała w sztabie Rady Bezpieczeństwa Narodowego jako Dyrektor ds. Rosji, Ukrainy i Spraw Eurazji, odpowiedzialnych za redukcję zagrożeń jądrowych w Rosji, na Ukrainie, w Kazachstanie i na Białorusi. Wcześniej była naukowcem z RAND w Radzie ds. Spraw Międzynarodowych ds. Stosunków Międzynarodowych. Nauczyła się radzieckiej polityki militarnej i bezpieczeństwa rosyjskiego na Uniwersytecie Georgetown, biegle włada językiem rosyjskim.

Prywatnie żona Raymonda Arnaudo, emerytowanego dyplomaty i eksperta w dziedzinie polityki polarnej, matka dwóch dorastających synów, Daniela i Paula, którzy pracują w technologii informacyjnej.

oprac. Halina Kustosz, e-mail: h.kustosz[at]milwomen.pl

Zwierzęta w polskiej armii

Na etatach w Siłach Zbrojnych RP służy 108 psów i 47 koni. Dorywczo pracują też sokoły-najemcy ochraniające lotniska. Zwierzęta tak, jak żołnierze, mają etat i dostają za zasługi na służbie medale.

PSY – Armia najczęściej wybiera do służby owczarki niemieckie i labradory. Psy muszą zdać testy sprawnościowe i charakterologiczne, a potem odbywają kilkumiesięczne szkolenie wraz ze swoim przewodnikiem w Wojskowym Ośrodku Szkolenia Przewodników i Tresury Psów w Celestynowie. W zależności od predyspozycji może kształcić się na eksperta wykrywającego materiały wybuchowe i broń lub tropiącego narkotyki. Choć wojsko stosuje detektory zapachu pozwalające wykryć substancje niebezpieczne, to i tak urządzenia te nie mogą się równać ze sprawnością powonienia psów.

W sumie w armii służy dziś 108 psów, w tym: 18 psów-saperów pracuje w 2 Mazowieckim Pułku Saperów, a 34 w patrolach razem z Żandarmerią Wojskową. Inne pełnią służbę patrolową i wartowniczą ochraniając różnego rodzaju składy i magazyny. Zwierzęta, podobnie jak żołnierze, przez całą wojskową karierę ćwiczą na poligonie, a na co dzień mieszkają na terenie koszar w specjalnych boksach. Na zagraniczne misje wyjeżdżają tylko najlepiej przeszkolone. Jeśli pracują w szczególnie trudnych warunkach, otrzymują np. buty, specjalne kamizelki, przeciwpyłowe i przeciwsłoneczne okulary. Wojskowe psy są za swą służbę doceniane. Pięć owczarków służących w Afganistanie dostało medale NATO, za „wzorowe wykonywanie zadań służbowych oraz osiągnięcia w misjach poza granicami kraju”.

KONIE – W polskiej armii służy 47 koni w Szwadronie Kawalerii z Batalionu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego. Kawalerzyści biorą udział w głównych uroczystościach państwowych i wojskowych, a zatem konie pełnią obecnie jedynie funkcje reprezentacyjne. Kupowane są w stadninach i hodowlach i bardzo starannie wybierane.

Zwierzęta wcielane do wojska muszą spełniać kryteria między innymi wieku, stanu zdrowia, a nawet maści – wylicza dowódca szwadronu kpt. Jarosław Stawski. Regułą jest, że do szwadronu trafiają konie maści gniadej. Wyjątkiem jest koń dowódcy – maści karej oraz siwki, na których jeżdżą trębacze. Zanim wystąpią publicznie muszą przejść odpowiednią tresurę. Uczone są różnego rodzaju chodu czy sprawnej zmiany szyków. Muszą być też przyzwyczajane są do hałasu, tak by nie spłoszyły się np. podczas honorowej salwy. Żołnierz-jeźdźec nie ma możliwości zaopiekowania się koniem, który kończy wojskową karierę. Koń przechodząc do rezerwy przekazywany jest stowarzyszeniom współpracującym z MON. Te mogą go po pewnym czasie oddać pod prywatną opiekę kawalerzyście.

Kasztanka_Pilsudskiego
Fot. Józef Piłsudski w trakcie karmienia Kasztanki w towarzystwie córek Wandy i Jadwigi oraz adiutantów, 1925 r., zbiory NAC (Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Kasztanka – najsłynniejszy koń II Rzeczpospolitej
Aleksander Macedoński miał ulubionego konia Bucefała, którego dosiadał we wszystkich kampaniach wojennych i dotarł z nim aż do Indii. W naszej historii najsłynniejszym koniem jest Kasztanka, słynna klacz, która była ulubienicą marszałka Józefa Piłsudskiego.

Kasztanka Józefa Piłsudskiego – niewielka klacz, która znana jest wszystkim polskim pasjonatom koni. Sama Kasztanka urodziła się najprawdopodobniej w 1910 roku jako Fantazja. Kasztanka była wiernym towarzyszem Marszałka. – W 1914 roku Piłsudski dostał najpiękniejszego z koni, który nazywał się Fantazja. Tu pojawił się problem, bo jak człowiek, który chce wyzwolić Polskę i walczyć w wojnie z Moskalami może jeździć na Fantazji. W związku z tym zmieniono jej imię na Kasztanka. Nie bardzo wiadomo, ile klacz miała wówczas lat Do Józefa Piłsudskiego trafiła w 1914 roku i mniej więcej w tym czasie została przemianowana na Kasztankę. Kasztanka znana była jako koń nerwowy i płochliwy i, jak głosi legenda, tylko ogromne przywiązanie do jeźdźca sprawiało, że zachowywała spokój na froncie.

Aleksandra Piłsudska wspominała o tym, że mąż szczególnym uczuciem darzył zwierzę i ono też odwzajemniało tę przyjaźń. – Jeśli można mówić o romansie pomiędzy komendantem a Kasztanką, to jest to moment wycofywania się polskich oddziałów po zajęciu najpierw Miechowa, a potem Kielc, a następnie w kierunku Krakowa. Marszałek często zsiadając z Kasztanki lub jadąc, rozmawiał z nią i w swojej książce „Moje pierwsze boje” opisuje te pierwsze rozmowy z klaczą. Klacz źle znosiła hałas podczas defilad, także ostatniej, w której wzięła udział – 11 listopada 1927 roku. Marszałek odwdzięczał się jej także dużym przywiązaniem – w książce „Moje pierwsze boje” opisuje, jak toczył z wierzchowcem długie rozmowy. W 1922 roku Kasztanka została przekazana pod opiekę 7. Pułku Ułanów. Urodziła dwoje źrebiąt. 11 listopada 1927 roku po raz ostatni Marszałek na grzbiecie Kasztanki wziął udział w defiladzie w Warszawie. 10 dni później klacz transportowana była pociągiem do Mińska Mazowieckiego. Niestety, nie została odpowiednio przywiązana i doznała urazu, prawdopodobnie polegającego na uszkodzeniu kręgosłupa. Nie była w stanie podnieść się, gdy pociąg dojechał do Mińska. Została przewieziona do koszar, jednak wspólne wysiłki miejscowego weterynarza i dwóch lekarzy sprowadzonych z Warszawy nie zdołały przywrócić jej zdrowia. Klacz uśpiono 23 listopada 1927r. Po śmierci Kasztanki zdjęto z jej ciała skórę i wypchano, resztę ciała pochowano obok klombu pod budynkiem dowództwa 7. Pułku Ułanów. Miejsce to upamiętnia głaz z napisem: „Tu leży Kasztanka, ulubiona klacz bojowa Marszałka Piłsudskiego”. Gdy Józef Piłsudski zmarł w 1935 roku, podczas uroczystości pogrzebowych za jego trumną prowadzono kasztanowatego konia. Wielu mniej zorientowanym obserwatorom wydawało się, że to Kasztanka – wszak jaki inny koń mógł dostąpić tego zaszczytu? Jednak nawet ci, którzy nie wiedzieli, że klacz padła w 1927 roku mogli zorientować się, że coś jest nie tak. Koń, który podążał za trumną Marszałka miał bowiem jedynie trzy białe skarpetki. Kasztanka miała zaś odmiany na wszystkich czterech nogach. Prawdopodobnie była to córka Kasztanki, Mera.

Spreparowana klacz-Kasztanka wędrowała – początkowo umieszczona w Centrum Wyszkolenia Weterynaryjnego, później w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, a od 1935 roku w Belwederze. Drugą wojnę światową przetrwała w magazynie Muzeum Wojska w Warszawie, jednak brak konserwacji i niewłaściwe warunki przechowywania dały radę dzielnej klaczy. W 1945 roku marszałek Michał Rola-Żymierski natknął się na wypchaną Kasztankę w podziemiach muzeum i rozpoznał ją. Ponoć miał powiedzieć: „Poznaję to bydle, już mnie raz kiedyś kopnęło, nie ma potrzeby tych szczątków przechowywać”. Skóra Kasztanki została więc wyniesiona z muzeum i zniszczona.

Kasztanka była portretowana przez malarzy m.in. Wojciecha Kossaka, często stawała przed obiektywem fotografów, doczekała się także pomników

SOKOŁY – Armia chętnie korzysta z pomocy skrzydlatych. Głównie wynajmowane są sokoły wędrowne, rarogi, jastrzębie europejskie oraz jastrzębie Harrisa. W przeciwieństwie do psów i koni, ptaki nie są jednak pracownikami etatowymi lecz najemnymi. Ich zadaniem jest dbanie o to, by ptaki nie zagrażały startującym i lądującym samolotom. Sokoły nie tylko odstraszają ptaki w okolicy pasów startowych, ale potrafią także wskazać miejsca ich gniazdowania. Wynajmowane sokoły na lotniskach nie polują, a jedynie odstraszają inne ptactwo.

MEDALE – W Wielkiej Brytanii ustanowiono medal dla zasłużonych zwierząt pn. „Dickin Medal”; odpowiednik Krzyża Wiktorii, brytyjskiego odznaczenia wojennego przyznawanego za czyny męstwa na polu bitwy. (jako odznaczenie resortowe, nadawane przez Ministra ON). Medal został ustanowiony w 1943 roku przez Marię Dickin, założycielkę People’s Dispensary for Sick Animals (PDSA) (narodowe ambulatorium dla chorych zwierząt), brytyjskiej dobroczynnej służby weterynaryjnej. Ustanowiła medal na cześć zwierząt zasłużonych w czasie wojny. Do maja 2016 medal przyznano 67 razy: 32 gołębiom, 31 psom, 3 koniom i 1 kotu.

Źródło: pdsa.org.uk/what-we-do/animal-honours/the-dickin-medal, gallop.pl, polska-zbrojna.pl, polskieradio.pl.

oprac. Halina Kustosz, e-mail: h.kustosz[at]milwomen.pl

53. Konferencja Bezpieczeństwa (Monachium, 17-18 lutego 2017)

Monachijska Konferencja Polityki Bezpieczeństwa* (niem. Münchner Konferenz für Sicherheitspolitik; ang. Munich Security Conference – MSC) – to międzynarodowe spotkanie polityków ds. wojskowych i bezpieczeństwa oraz przemysłu zbrojeniowego.

MSC_Monachium_2017
Fot. MSC’2017/securityconference.de

Główne tematy tegorocznej Konferencji to przyszłość stosunków transatlantyckich i NATO, stan współpracy europejskiej w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony, współpraca z Rosją, wojna w Syrii. Uczestnicy dyskutować będą także o sytuacji bezpieczeństwa w regionie Azji i Pacyfiku oraz wojnie informacyjnej. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa w tym roku jest szczególnie istotna ze względu na wystąpienia programowe przedstawicieli nowej administracji USA, w tym wystąpienie wiceprezydenta Mike’a Pence’a.

Europa może i powinna działać pewnie.” – napisał przewodniczący Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium Wolgang Ischinger (15 lutego 2017)

MSC_Monachium
Fot. securityconference.de

USA: NATO jest fundamentem, możecie na nas liczyć
Czołowi politycy świata podczas MSC rozmawiali m.in. o zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych w Pakt Północnoatlantycki oraz o roli Unii Europejskiej w zapewnianiu bezpieczeństwa.

Sekretarz Obrony USA, James N. Mattis w wypowiedzi nt. bezpieczeństwa w ramach Paktu Północnoatlantyckiego stwierdził,”Artykuł 5 jest fundamentalny. Amerykańskie bezpieczeństwo jest związane trwałymi więzami z europejskim bezpieczeństwem”. Szef Pentagonu ostrzegł, że na peryferiach Europy panuje niestabilna sytuacja. Jako obrońcy naszych narodów widzimy, że są one zagrożone na wielu frontach. Na peryferiach NATO tworzy się łuk niestabilności – powiedział w Monachium James Mattis. Dodał, że nowy prezydent Stanów Zjednoczonych w pełni popiera sojusz wojskowy Europy i Ameryki. „Prezydent Trump rozpoczął urzędowanie i w pełni popiera NATO, opowiada się za przystosowaniem NATO do dzisiejszej sytuacji, aby Sojusz pozostał wiarygodny, potrafił działać i odpowiadał na rzeczywistość.” – zapewnił Mattis.

Minister obrony RFN, Ursula Gertrud von der Leyen stwierdziła, że „stabilna UE leży w amerykańskim interesie tak samo jak zjednoczone NATO„.

John McCain, przewodniczący senackiej komisji ds. sił zbrojnych USA, powiedział, że Europa powinna uwzględniać Amerykę w planach obronnych. Senator John McCain stwierdził: „Uważam, że będzie to czas testowania administracji USA. Czy to będzie Morze Południowochińskie, Bliski Wschód, Ukraina – to jest czas, by pokazać solidarność.” Ocenił, że jednym z krajów, który zostanie poddany „pewnej presji”, jest Polska. John McCain jest ważnym politykiem w USA, w 2008 roku startował w wyborach prezydenckich z ramienia republikanów, ale przegrał z Barackiem Obamą.

Wiceprezydent USA, Michael Pence dodał, że Stany Zjednoczone silnie wspierają NATO i „nie będą wycofywać się z zaangażowania w sojusz„. Polityk zaznaczył, że obronność Europy wymaga zaangażowania państw Starego Świata (wypełnienia zobowiązań sojuszniczych tj. zaangażowania 2 proc. PKB*). Wypowiedź Pence’a, który stwierdził, iż „Rosja powinna honorować międzynarodowe układy pokojowe” zostało gorąco poparta przez szefa MON, Antoniego Macierewicza.

Minister spraw zagranicznych Rosji, Siergiej Ławrow, stwierdził, że „nie widzi faktów” w wypowiedziach osób oskarżających jego kraj.

Prezydent RP Andrzej Duda stwierdził, że „podział Zachodu nigdy nie powodował nic dobrego dla Europy Środkowo-Wschodniej. Dlatego tak ciężko pracujemy nad tym, by nasz region był częścią zjednoczonego, zachodniego świata.” Przekonywał, że jedność jest jednym z podstawowych warunków tego, by przyszłość Zachodu postrzegać jako powrót, a nie upadek. „Historia dowodzi, że zachodni świat zawsze był silny i stabilny, kiedy był zjednoczony. Zjednoczenie to podstawa naszej siły i bezpieczeństwa. Jeśli Zachód ma powrócić, to może powrócić tylko zjednoczony. Jeśli Zachód ma upaść, upadnie podzielony.” – dodał prezydent Duda. Ostatnie oznaki jedności to wyniki szczytu NATO w Warszawie. Jak podkreślił prezydent, postanowienia tego szczytu dot. zdolności obronnych Sojuszu muszą być w pełni wdrożone. Stwierdził, że „tylko gdy jesteśmy silni, jesteśmy w stanie prowadzić dialog. Podstawą naszej siły jest więź transatlantycka. Nie możemy jej podważać. Naszym zadaniem jest angażowanie się we współpracę z nową administracją USA tak, byśmy zachowali wspólne interesy wspólnoty transatlantyckiej.

MSZ niemieckiej dyplomacji, Sigmar Gabriel, podkreślił, że „nie wolno zostawiać Europy tym, którzy chcą ją zniszczyć”.

Prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko stwierdził, że jego kraj musi być brany pod uwagę przy wielu dyskusjach dotyczących bezpieczeństwa we wschodniej części Europy. „Nic o Ukrainie bez Ukrainy.”- powiedział.

Szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski wziął udział w dyskusji panelowej nt. przyszłości Europy „The Future of the (European) Union: United or Divided?”. W sesji moderowanej przez Philippa Stephensa obok szefa polskiego MSZ głos zabrali również prezydent Republiki Litewskiej Dalia Grybauskaité, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans i minister finansów Republiki Federalnej Niemiec Wolfgang Schäuble.

To była decyzja pokazująca, że Brytyjczycy nie mogą znieść sytuacji w Europie. Brexit to dla Polski nie tylko rozwód z Wielką Brytanią, to refleksja nad stanem Unii.” – powiedział minister Waszczykowski, podkreślając, że Brexit był decyzją przemyślaną i nieprzypadkową. Dodał przy tym, że nie widzi takiej refleksji u wielu polityków w krajach zachodnich. Szef MSZ podkreślił także, że dla Unii istotne powinny być dwie wartości: solidarność i elastyczność. „W Unii prosimy o solidarność nie tylko w kwestii uchodźców, ale również rynku pracy, dostaw gazu i gospodarki.” – podkreślił minister. Podczas dyskusji szef polskiej dyplomacji zaznaczył także, że Polska nie jest niechętna imigrantom. „W zeszłym roku Polska wydała 1,267 mln wiz dla Ukraińców, co stanowiło połowę wszystkich wiz wydanych im w UE.” – przypomniał Witold Waszczykowski.

Jednocześnie minister Waszczykowski zaproponował, żeby pogłębić integrację europejską. „Jesteśmy otwarci na powołanie centralnego organu, który solidarnie i elastycznie zaspokajałby potrzeby wszystkich państw członkowskich. Problemem jest sposób wyboru takiego organu, gdyż nie istnieją ku temu kryteria.” – stwierdził minister. Podkreślił również, że Polska przystąpiła do Unii opartej wedle Traktatów na czterech wolnościach. „W takiej Unii chcemy być. Niestety część polityków chciałaby ominąć Traktaty i monitorować państwa Unii poza nimi.” – powiedział minister, zaznaczając, że Komisja Europejska nie ma instrumentów i prawa, by ingerować w wewnętrzne rozwiązania państw członkowskich UE. „My przestrzegamy trójpodziału władzy, a w każdym państwie model demokracji jest inny.” – podkreślił szef polskiej dyplomacji.

Podczas sesji minister Waszczykowski zaapelował do przewodniczącego KE Fransa Timmermansa, aby pozwolił Polsce działać w granicach jej prawa. „Proszę nam pozwolić przestrzegać naszej Konstytucji, a nie waszego wyobrażenia o niej./” – powiedział minister. Zaznaczył jednocześnie, że zalecenie Komisji Weneckiej stwierdzało, iż Polska ma narzędzia, by samodzielnie zakończyć spór o Trybunał Konstytucyjny.

W kontekście gwarancji bezpieczeństwa dla naszego regionu minister Waszczykowski dodał, że przed Szczytem NATO w Warszawie Polska czuła się jak członek Sojuszu drugiej kategorii. „Teraz, kiedy na terenie Polski stacjonują wojska amerykańskie, brytyjskie, jak również niemieckie i litewskie, czujemy się bezpieczniej.” – zapewnił szef MSZ.

W drugim dniu 53. Konferencji Bezpieczeństwa 2017 Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda uczestniczył w panelu “The Future of the West: Downfall or Comeback?”, którego panelistami będą:
1. Scott Carpenter – dyrektor zarządzający Google Jigsaw inkubatora technologicznego z zakresu technologii i geopolityki, udostępniającego np. darmowe oprogramowanie „anty Distributed Denial-of-service” (anty-DDoS) dla serwisów informacyjnych, które jest dostępne od 25.02.2016 (oprogramowanie powstało w ramach projektu „Tarcza”). Carpenter odpowiedzialny jest za rozwiązania technologiczne dot. zwalczania ekstremizmu, cenzury w internecie i cyberataków oraz ochrony dostępu do informacji. Google Jigsaw współpracuje z The New York Times.
2. Gerhard Conrad – oficer Federalnej Służby Wywiadowczej (BND), wywiadu w Niemczech, czołowy ekspert ds. arabskich, posiada doktorat studiów islamskich, obecnie Dyrektor Centrum Wywiadu Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych
3. Fiona Hill – dyrektor Centrum w Stanach Zjednoczonych i w Europie, Brookings Institution, komentator spraw dot. Rosji i Eurazji, jest współautorem drugiego wydania „Putin: Robotnik Kremla” (Mr. Putin: Operative in the Kremlin, Brookings Institution Press 2015). Hill była dyrektorem planowania strategicznego w Eurasia Foundation w Waszyngtonie oraz koordynatorem Trójstronnego Studium japońsko-rosyjsko-amerykańskich stosunków.
4. Georg Mascolo – dziennikarz, w latach 2008-2013 był redaktorem naczelnym magazynu informacyjnego Der Spiegel. Od lutego 2014 roku przeszedł do sieci badawczej NDR, WDR i Süddeutsche Zeitung. Ma podwójne obywatelstwo niemieckie i włoskie. Jest dziennikarzem w Visiting Scholar, Weatherhead Center for International Affairs, Harvard University. W 2014 roku uzyskał nagrodę „Dziennikarz Roku” w kategorii „Polityka”, stały członek Konferencji Bezpieczeństwa.
5. David Petraeus – generał (rez.), do 2012 dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej CIA Stanów Zjednoczonych Ameryki, były dowódca Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF) oraz były dowódca amerykańskich sił w Afganistanie (USFOR-A) do 2011, Dowódca US Centralne Dowództwo (USCENTCOM) do 2010, dowódca generalny wielonarodowych sił – Iraku (MNF-i) do 2008. Jest absolwentem Akademii Wojskowej Stanów Zjednoczonych, którą ukończył w 1974 roku jako wybitny kadet. Jest Zdobywcą nagrody jako najlepszy absolwent US Army Command and General Staff College w 1983, stypendysta Uniwersytetu Georgetown Partners, KKR; Przewodniczący KKR Global Institute. Jego karierę jako dyrektora CIA popsuł romans z Paulą Broadwell, byłym oficerem, służyła ponad 20 lat jako agentka wywiadu w ponad 70 krajach świata, jest współautorką „ All In: The Education of General David Petraeus” i biografii „Międzynarodowe Siły Wspierające Bezpieczeństwo dowódca David Petraeus” (International Security Assistance Force commander David Petraeus ).
6. Julian Reichelt – przewodniczący w redakcjach Wizerunek („Mod”) dziennikarz niemiecki, w 2008 r. Axel Springer przyznał mu „Nagrodę dla Młodych Dziennikarzy” w kategorii krajowych dziennikarzy za reportaż: „Można nas zabić, ale nie pokonać” („Sie können uns töten, aber niemals besiegen“).

Dyplomatyczne słowa wypowiedziane w dobrej wierze są najbardziej niebezpieczną formą propagandy. Naszym obowiązkiem jako dziennikarzy jest, aby nie wpaść w zwodniczy język polityki.” – napisał Julian Reichelt w art. „Prawda o wojnie Putina” („Putin’s war on truth”).

Prezydent RP po panelu spotkał się z:
1. Senatorem Johnem McCainem
2. Prezydentem Republiki Słowenii Borutem Pajorem
3. Prezydent Republiki Chorwacji Kolindą Grabar-Kitarović
4. Prezydentem Republiki Bułgarii Rumenem Radowem
5. Prezydentem Ukrainy Petro Poroszenko

UE a kraje członkowskie – kierunkowskaz: „W dialogu z Komisją Europejską powinny obowiązywać takie zasady, jak obiektywizm, szacunek dla suwerenności, pomocniczości i tożsamości narodowej.” – MSZ RP (20.02.2017)

*Monachijska Konferencja Polityki Bezpieczeństwa (München, Deutschland) – organizowana od 1962 r., stanowi prestiżowe forum dyskusji nt. aktualnych kwestii bezpieczeństwa międzynarodowego w gronie szefów państw i rządów, ministrów spraw zagranicznych i obrony, parlamentarzystów i przedstawicieli świata nauki z USA, Europy i Rosji. Konferencja jest finansowana przez niemieckie Ministerstwo Obrony (Bundesministerium der Verteidigung) oraz sponsorów przemysłu zbrojeniowego. Konferencja odbywa się zawsze w lutym w Hotelu Bayerischer Hof w Monachium.
Organizatorami Konferencji Polityki Bezpieczeństwa są:
1. Ewald-Heinrich von Kleist-Schmenzin (do roku 1998)
2. Horst Teltschik, polityk CDU (1999 do 2008)
3. Wolfgang Ischinger, polityk CDU (od 2009)

* Wydatki na obronność krajów członkowskich Sojuszu NATO m.in. na zbrojenia była głównym tematem ostatniego spotkania ministrów obrony krajów NATO w Brukseli. Stany Zjednoczone zaapelowały, aby pozostali sojusznicy przeznaczali na obronność więcej srodków. Obecnie wymóg wydawania 2 procent PKB na obronność spełnia z 28 krajów członkowskich zaledwie 5 np. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Polska.

oprac. Wasz korespondent na podstawie materiałów z mediów globalnych DE/COM, Halina Kustosz, e-mail: h.kustosz[at]milwomen.pl

Wydatki na obronność krajów NATO

Fot. Sekretarz generalny Sojuszu NATO Jens Stoltenberg i Prezydent RP / prezydent.pl

Wydatki obronne europejskich członków NATO, a także Kanady wzrosły w 2016 roku o 3,8 proc., co oznacza ok. 10 mld dolarów więcej – poinformował 14.02.2017r. sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg. W jego ocenie należy podtrzymać ten trend.

Po wielu latach ostrych cięć w wydatkach na obronność, odwróciliśmy trend” – powiedział Jens Stoltenberg na konferencji prasowej w kwaterze głównej NATO w Brukseli przed spotkaniem ministrów obrony państw Sojuszu, które odbędzie się w dniach 15-16 lutego 2017r.

Jak poinformował sekretarz generalny, realne wydatki obronne europejskich członków NATO i Kanady (czyli bez USA) wzrosły w ubiegłym roku o 3,8 proc. „To znacząco więcej niż początkowo przewidywaliśmy i to około 10 mld dolarów więcej na naszą obronę” – dodał. Wydatki obronne oraz „sprawiedliwy podział obciążeń” pomiędzy państwami członkowskimi to jeden z tematów spotkania ministrów obrony NATO.

USA od lat domaga się zwiększenia budżetów obronnych pozostałych członków Sojuszu. Na szczycie w walijskim Newport we wrześniu 2014 roku państwa NATO zobowiązały się, że w ciągu 10 lat ich wydatki obronne osiągną poziom 2 proc. PKB. Mówią o tym zarówno przedstawiciele byłej administracji Baracka Obamy, jak i obecny prezydent Donald Trump.

W 2014 i 2016 roku na szczytach Sojuszu kraje członkowskie zobowiązały się do przeznaczania co najmniej 2 procent PKB na obronność. Według szacunków NATO, kryterium to spełniało jedynie pięć krajów: Stany Zjednoczone (3,61 proc.), Grecja (2,38), Wielka Brytania (2,21), Estonia (2,16) i Polska (2). Najmniej na obronność w NATO (w stosunku do PKB) łoży Luksemburg (0,44). Mniej niż jeden procent przeznaczają Belgia, Hiszpania, Słowenia i Kanada.

Ministrowie będą także dyskutować o walce z terroryzmem, dokonają przeglądu struktury dowodzenia NATO (Sojusz przymierza się do zmian w tym zakresie), a także spotkają się z ministrem obrony Gruzji.

To będzie pierwsze spotkanie ministrów obrony Sojuszu, od czasu objęcia władzy w USA przez administrację prezydenta Donalda Trumpa; po raz pierwszy weźmie w nim udział nowy szef Pentagonu sekretarz obrony James Mattis. To także początek przygotowań do szczytu NATO, który ma się odbyć w Brukseli pod koniec maja.

Na podstawie PAP oprac. Wasz korespondent Halina Kustosz, e-mail: h.kustosz[at]milwomen.pl

Europejska Agencja Obrony (EDA)

Europejska Agencja Obrony (ang. European Defence Agency, EDA), web: eda.europa.eu – jedna z agencji Unii Europejskiej, web: eda.europa.eu – została powołana do życia przez tzw. wspólne działanie Rady Unii Europejskiej 12 lipca 2004 roku (2004/551/WPZiB), by działać na rzecz poprawy zdolności obronnych Unii Europejskiej, wspierać badania, koordynować zamówienia rządów krajów członkowskich w zakresie uzbrojenia i przemysłu obronnego UE. Agencja jest organizacją międzyrządową i działa w ramach jednolitej struktury instytucjonalnej UE.

EDA działa jak katalizator, promuje współpracę, uruchamia nowe inicjatywy i wprowadza rozwiązania w celu poprawy zdolności obronnych.

Europejska Agencja Obrony podlega kierownictwu Rady UE. Nadzór nad jej pracami sprawuje Rada Kierująca pod przewodnictwem Catherine Ashton (która od 1 grudnia 2009 roku pełni także funkcję szefa Agencji), w skład której wchodzą poszczególni ministrowie obrony państw członkowskich, zaś bieżącym zarządzaniem zajmuje się dyrektor naczelny. Jest nim obecnie Niemiec Alexander Weis.

Agencja spełnia cztery podstawowe funkcje, którymi są:
1. Określanie we współpracy z innymi instytucjami UE wymagań w zakresie rozwoju zdolności operacyjnych,
2. Promowanie i koordynacja procesu harmonizacji wymagań wojskowych,
3. Wsparcie dla wspólnych prac badawczo-rozwojowych,
4. Proponowanie programów wielonarodowych w zakresie współpracy zbrojeniowej w Europie.

EDA dąży także do harmonizacji w ramach Unii Europejskiej przepisów i zasad dotyczących zakupów uzbrojenia i sprzętu wojskowego.

Federica Mogherini (ur. 1973) – włoska polityk, politolog, w 2014 minister spraw zagranicznych w rządzie Mattea Renziego, następnie wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa

Komisja Europejska
Rue de la Loi / Wetstraat 200
1049 Bruksela
federica.mogherini@ec.europa.eu

Konferencja prasowa prezydenta Andrzeja Dudy i szefa NATO Jensa Stoltenberga (30 maja 2016)

Prezydent Andrzej Duda na spotkaniu w Belwederze z Szefem NATO Jensem Stoltenbergiem, fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP

Chcemy, by Polska była w NATO, ale także, aby NATO było w Polsce” – powiedział prezydent Andrzej Duda, zwierzchnik Sił Zbrojnych RP podczas wspólnej konferencji prasowej z Jensem Stoltenbergem, Sekretarzem Generalnym NATO. „NATO jest tym sojuszem, który daje gwarancie bezpieczeństwa i jest sojuszem obronnym. Sojusz musi być razem, musi reagować na wszystkie wyzwania, które przed nim stoją. Bezpieczeństwo każdego członka Sojuszu i wszystkich razem jest niepodzielne” – dodał prezydent Andrzej Duda.

Do Polski w dn. 30 maja 2016 przyjechał Jens Stoltenberg, Sekretarz Generalny NATO. Jens Stoltenberg spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą w Belwederze z udziałem mediów, w tym MILWomen.pl. Kolejne spotkania odbędą się z premier Beatą Szydło, ministrem obrony narodowej Antonim Macierewiczem i ministrem spraw zagranicznych Witoldem Waszczykowskim oraz szefem BBN Pawłem Solochą.

Szczyt NATO pod przewodnictwem Stoltenberga odbędzie się 8-9 lipca w Warszawie na Stadionie Narodowym. Głównymi tematami rozmów Jens Stoltenberga z Prezydentem RP, MON, MSZ i BBN będzie agenda szczytu oraz merytoryczna treść decyzji jakie mają zapaść w Warszawie. Z inicjatywy prezydenta RP, zwierzchnika Sił Zbrojnych Andrzeja Dudy, zwołane zostaną jeszcze dwa posiedzenia na najwyższym szczeblu, tj. NATO-Ukraina oraz NATO-Unia Europejska, z udziałem Szwecji i Finlandii. Z informacji Belwederu wynika, że planiści zaproponowali dla zwiększenia obronności Sojuszu (mających znaczenie działań defensywnych) wzmocnienie wschodniej flanki, zarówno pod względem sprzętu, infrastruktury, ale też 3,4 mld dolarów na ćwiczenia, wojsko i sprzęt, co zwiększy wojskową obecność na wschodniej flance NATO, a zatem też w Polsce. Rozmieszczonych zostanie kilka wielonarodowych i rotacyjnych batalionów NATO (ok. 4,5 tys. żołnierzy), przeprowadzonych zostanie kilka międzynarodowych szkoleń żołnierzy Sojuszu NATO w krajach bałtyckich, w tym w Polsce. W połowie czerwca dojdzie do spotkania szefów MON państw Sojuszu – poinformował Prezydent RP i dodał, że Fregata Kościuszko wyruszy na morze Egejskie, w ramach działania sojuszniczego.

Szef Sojuszu Jens Stoltenberg powiedział, że szczyt NATO w Polsce odbędzie się w „bardzo ważnym czasie, czasie zagrożeń ze Wschodu, ale także z Południa. Polska wnosi wkład w Sojusz z wielu powodów, m.in. ćwiczeniami, zarówno na lądzie, wodzie, jak i powietrzu. Setki polskich żołnierzy służą w Afganistanie, Kosowie” – zauważył Stoltenberg. Docenił nas”Polska jest także przykładem, jeśli chodzi o obronność.Polska wydaje 2 PKB na sprzęt dla armii, jest bardzo dobrym przykładem” – dodał. Sekretarz generalny Sojuszu zadeklarował także, że „będzie więcej wojsk NATO w Polsce po szczycie, aby wysłać wrogom sygnał, że atak na Polskę jest atakiem na NATO„.

Każdy naród ma prawo szkolić swoich żołnierzy, planować działania ćwiczebne dostępne także w net’e, które są zgodne z zobowiązaniami międzynarodowymi i wpływają na gotowość do obrony” – stwierdził Jens Stoltenberg, Sekretarz Generalny NATO (Belweder, 30.05.2016).

Nasz Sojusz jest solidarny, zjednoczony i silny. Atak na Polskę będzie traktowany jako atak na cały Sojusz” – stwierdził zwierzchnik Sił Zbrojnych RP Prezydent Andrzej Duda (Belweder, 30.05.2016).

Rosja wobec planu instalacji tarczy antyrakietowej w Polsce i w Rumunii. Na określenie Władimira Putina dot. budowy tarczy antyrakietowej w Polsce i Rumunii, stwierdził, że kraje te odczują „co znaczy być na celowniku Rosji”. Na pytanie ze strony mediów Jens Stoltenberg stwierdził, że „obrona przeciwrakietowa to długoterminowa inwestycja przeciwko długoterminowemu zagrożeniu”, wskazując równocześnie, że instalacja w Europie tarczy antyrakietowej, o której mowa od 2010 r. skierowana będzie przeciwko rakietom balistycznym wystrzeliwanym spoza regionu euroatlantyckiego, w związku ze wzrostem takiego zagrożenia. Stoltenberg zapewnił, że na tarczę składać się będą rakiety przechwytujące, które nie mogą być użyte w celach agresywnych.”Tarcza w żaden sposób nie jest wymierzona w Rosję” – dodał Jens Stoltenberg,

Sekretarz Generalny NATO. Prezydent Andrzej Duda stwierdził równolegle, że słowa prezydenta Federacji Rosyjskiej „ma charakter rytualny od strony politycznej. To jest system o charakterze obronnym, on nie jest wymierzony w kogokolwiek, on jest budowany przeciwko atakowi rakietowemu i nie ma w nim nic o charakterze zaczepnym czy wrogim” – podkreślił prezydent Andrzej Duda.

* Jens Stoltenberg – Od 1 października 2014 Sekretarz Generalny NATO. Ur. 16 marca 1959 w Oslo, norweski polityk, ekonomista, w latach 1979–1981 dziennikarz „Arbeiderbladet”, wykładowca ekonomii na Uniwersytecie w Oslo, w latach 2002-2014 przewodniczący Partii Pracy, premier Norwegii w latach 2000–2001 oraz 2005–2013. Żonaty z Ingrid Schulerud, ma dwoje dzieci.

* Sekretarz Generalny NATO (ang. NATO Secretary General) – nominowany przez państwa członkowskie NATO przewodniczący Rady Północnoatlantyckiej (NAC), Rady planowania obronnego oraz Grupy Planowania Nuklearnego (NPG). Jest również tytularnym przewodniczącym wyższych komitetów NATO, Rady Partnerstwa Euroatlantyckiego oraz Grupy Współpracy Śródziemnomorskiej. Jest również współprzewodniczącym Komisji NATO-Ukraina. Sekretarz generalny (wybierany na 4-letnią kadencję) jest odpowiedzialny za kierowanie i wspieranie opartego na konsultacjach procesu decyzyjnego Sojuszu. Może poddawać nowe tematy do dyskusji, uczestniczy aktywnie w podejmowaniu decyzji oraz wspiera rozwiązywanie konfliktów między państwami członkowskimi. Jest również głównym rzecznikiem NATO.

oprac. Halina Kustosz, MILWomen.pl, e-mail: h.kustosz[at]milwomen.pl

Obywatele RP muszą wspomóc SZ RP celem poprawy bezpieczeństwa Polski

Identyfikacja problemu, to ważny element strategiczny do rozpoczęcia zmian, dotyczy to także polskiej armii. Trzy brygady Obrony Terytorialnej Kraju (OTK) wzmocnią najbardziej zagrożoną flankę wschodnią – informuje dr. Grzegorz Kwaśniak*, pełnomocnik MON ds. tworzenia OTK, współautor książki „Wygaszanie Polski 1989-2015”. Autor zwrócił uwagę na fakt, że obecnie poziom ukompletowania jednostek SZ RP wynosi średnio ok. 40 proc. Wydaje mu się, że stać nas na to, by dokonać w tym zakresie zmiany jakościowej w ciągu dwóch lat. Problemem bowiem jest fakt, że w 2008 roku, bez analizy i przygotowania zdecydowano o profesjonalizacji polskiej armii, co zrodziło problem zbyt dużej liczby oficerów, przy braku żołnierzy szeregowych. OTK w trakcie pokoju będzie uzupełniać WP o ok. 40 tys. osób, do dyspozycji byłoby ogólnie 200 tys. żołnierzy. „To jest już siła znacząca, która poprawiłaby nasze zdolności obronne. Niemniej stan ten można realnie osiągnąć za dwa, trzy lata.”, a w trakcie zagrożenia armia musi liczyć nie mniej niż 500 tys. żołnierzy.

Przez lata zaniedbań w armii powstała „spora luka pokoleniowa w szkoleniu rezerw. Obecnie rezerwiści mają przeciętnie ponad 40 lat, brzuszek i podwyższony cholesterol” – informuje dr Grzegorz Kwaśniak, naukowiec i były wojskowy, który został w dn. 30.12.2015 pełnomocnikiem ministra ON do tworzenia Obrony Terytorialnej Kraju.

Z diagnozy SZ RP wynika, ze obecnie nie funkcjonują prawidłowo cztery kluczowe dla armii elementy:
1. wspomniana wyżej profesjonalizacja armii,
2. Narodowe Siły Rezerwowe,
3. reforma systemu kierowania i dowodzenia SZ RP
4. modernizacja techniczna armii.

OTK będzie istotnym elementem uzupełniającym braki w zakresie zdolności obronnych naszego kraju. 150 tys. żołnierzy w WP będzie rozwiązaniem optymalnym i niezbędnym. Jak zapowiedział minister ON Antoni Macierewicz, na przełomie 2016-2017 powstaną pierwsze trzy brygady, a powinno być ich kilkanaście. MON rozpoczął równolegle przemieszczanie jednostek wojskowych z zachodu – gdzie zagrożenie (z uwagi na udział Polski w NATO) nie istnieje – na wschód. Kolejne wyzwanie jakie stoi przed MON to inwestycje na wschodzie, ponieważ w tym regionie brakuje podstawowej infrastruktury tj. koszary i magazyny.

Rozwijanie OTK przez MOON jest optymalnym rozwiązaniem (najtańszym i najszybszym) na rzecz poprawy bezpieczeństwa kraju. Czy w procesie reformy Wojska Polskiego zostanie wykorzystany potencjał kobiet, ich wiedzy, strategii i doświadczenia – tego jeszcze nie wiemy, ale zespół MILWomen.pl planuje przeprowadzenie wywiadu z dr Grzegorzem Kwaśniakiem i uzyskaniem opinii od kolejnych osób decyzyjnych w zakresie systemu zabezpieczenia bezpieczeństwa Polski.

W wywiadzie wpolityce.pl dr Grzegorz Kwaśniak poinformował, że „szpica NATO jest ciekawym i dobrym rozwiązaniem, ale niestety są to małe siły – kilka tysięcy żołnierzy. Patrząc na nie z punktu widzenia Polski – obszaru o długości granicy wschodniej ok. 1.200 km, jest to kropla w morzu potrzeb. Siły NATO mają raczej znaczenie polityczne, co także jest bardzo ważne”.

* Dr Grzegorz Kwaśniak jest absolwentem Akademii Wojskowej w Brnie. Pracę doktorską na temat „Zarządzanie strategiczne w obszarze Sił Zbrojnych RP w warunkach radykalnych zmian otoczenia” obronił w 2005 r. w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Przez większą część swojej kariery zawodowej służył w pododdziałach bojowych Sił Zbrojnych RP. W latach 2006-2010 pracował w Zarządzie Planowania Strategicznego SG WP oraz AON w Warszawie. Obecnie z-ca dyrektora Instytutu Bezpieczeństwa Wewnętrznego w PWSZ w Nysie. Członek zespołu opracowującego Strategię Bezpieczeństwa Narodowego RP-2007 oraz autor wielu artykułów z zakresu zarządzania strategicznego oraz funkcjonowania systemu bezpieczeństwa narodowego RP.(źródło: Narodowe Centrum Studiów Strategicznych, web: ncss.org.pl).

Grzegorz Kwaśniak pełnił funkcję zastępcy dyrektora Instytutu Bezpieczeństwa Narodowego w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Nysie. do 2009 roku był czynnym wojskowym, pracował m.in. w Sztabie Generalnym, a potem w Akademii Obrony Narodowej. Rozstał się z SZ RP po opublikowaniu publikacji nt. krytycznej oceny kadry oficerskiej WP zarzucając jej nepotyzm, uległość i postsowiecką mentalność, a także nt. słabości obronnych polskiej armii.

oprac. Halina Kustosz, h.kustosz[at]milwomen.pl

Szczyt NATO 2016

Szczyt NATO 2016 – odbędzie się w dniach 8-9 lipca w Warszawie. Dotyczyć będzie bezpieczeństwa Polski (ze wzg. na warunki geopolityczne naszej ojczyzny-przyp. red.), Europy oraz przyszłości samego Sojuszu.

Hasłem szczytu NATO 2016 będzie „Solidarność krajów członkowskich” -zapowiedzieli ambasadorowie reprezentujący przy NATO – USA, Wielką Brytanię i Polskę, uczestniczący w konferencji pt. „Odliczanie do NATO”, zorganizowanej przez German Marshall Fund of the United States. Uczestnikami spotkania byli:
– amb. Jacek Najder, stały przedstawiciel RP przy NATO,
– amb. Douglas E. Lute z NATO Stany Zjednoczone,
– amb. Adam Thomson z Wielkiej Brytanii,
– dyr. Michał Baranowski z German Marshall Fund w Warszawie.

Zadania szczytu NATO – opinie:

(1) Wg. ambasadora Jacka Najdera, stałego przedstawiciela RP przy NATO – Celem nadchodzącego szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego – jest znalezienie odpowiedzi na obecne kryzysy, a przede wszystkim ocena sytuacji oraz tego, jak dalece udało się wprowadzić w życie ustalenia szczytu NATO w Walii, które były pierwszą reakcją na rosyjską agresję na Ukrainie oraz serię kryzysów na południu.

(2) Wg. Witolda Waszczykowskiego, Ministra Spraw Zagranicznych – Lipcowy „Szczyt w Warszawie wzmocni i rozwinie potencjał NATO do obrony swych członków, zapewniając w praktyce równe traktowanie każdego z nich. To jest istota „pakietu warszawskiego”, który powinien zostać przyjęty na lipcowym szczycie. Obejmuje on nowoczesne rozwiązania wojskowe, które pomogą wyrównać poziom bezpieczeństwa między Europą Środkową a Europą Zachodnią. Realne wzmocnienie wschodniej flanki to realna potrzeba Polski i pozostałych państw regionu, niezbędna dla zapewnienia Sojuszowi, jako całości, bezpieczeństwa. Mamy tez świadomość potrzeb naszych południowych Sojuszników.” – Minister Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski, z okazji 17 rocznicy wstąpienia Polski do NATO. Polska przeznacza na bezpieczeństwo i wydatki obronne ponad 2% PKB. NATO już teraz prowadzi w Polsce szeroko zakrojone ćwiczenia, posiada sztaby dowodzenia i rozmieszcza sprzęt dla wojsk wsparcia w razie konfliktu. To dobry punkt wyjścia, który powinien zostać rozwinięty. Ćwiczenia, manewry i wizyty powinny zamienić się w stałą obecność wojsk sojuszniczych na wschodniej flance NATO. I dodał – „Chcemy, by NATO pozostało najskuteczniejszym Sojuszem w historii, zdolnym do zapewnienia pokoju i bezpieczeństwa państwom członkowskim, by właśnie w Warszawie, na Szczycie zdało egzamin sojuszniczej dojrzałości, solidarności i determinacji w obronie wspólnie wyznawanych zasad i wartości.”

(3) Wg. Prezydenta Andrzeja Dudy (o szczycie NaTO, 9.03.2016) -„Taka obecność sił NATO w Europie Środkowo-Wschodniej i wzmocnienie obecności Sojuszu na flance południowej, by krajów sojuszniczych nie opłacało się zaczepiać ani tym bardziej atakować, to najistotniejsze zadania lipcowego szczytu NATO”.Obecnie trzeba wpasować się w pewną, nowoczesną politykę, która jest stosowana przez państwa Sojuszu, przede wszystkim – jak zaznaczył Prezydent – przez największego partnera, czyli USA. „Jeśli będzie lepsze z punktu widzenia nowoczesnego rozwoju Sojuszu, żeby nie były to stałe bazy, ale była to permanentna obecność rotacyjna, może być to obecność rotacyjna” – dodał prezydent Duda. Zaznaczył, że bardzo ważne w jego przekonaniu jest rozmieszczenie na terytorium Polski baz, w których będzie infrastruktura NATO, nazywaną infrastrukturą „krytyczną”, czyli broń Sojuszu. „Broń o charakterze oczywiście defensywnym. O ten wymiar ochronny Sojuszu tu chodzi i nikt absolutnie nie zamierza zmieniać jego roli” –powiedział Duda. Prezydent chciałby, aby ta infrastruktura była elementem gwarancji bezpieczeństwa, by mogła być wykorzystana przez siły sojusznicze podczas ćwiczeń i przez polskie wojsko. Według Prezydenta, najistotniejsze zadania lipcowego szczytu NATO w Warszawie to obecność sił na obszarze Europy Środkowo-Wschodniej i wzmocnienie obecności Sojuszu na flance południowej. Jak mówił, chodzi o to, by było jasno widać, że krajów Sojuszu nie opłaca się ani zaczepiać, ani tym bardziej atakować. Na początku lutego ministrowie obrony państw NATO zgodzili się na wzmocnienie obecności wojskowej na wschodniej flance. Szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego, który obędzie się w lipcu w Warszawie, ma pracować nad szczegółami tych wstępnych ustaleń.

(4) Wg. Andersa Fogh Rasmussena, byłego szefa NATO – tzw. szpica NATO (Wspólne Siły Operacyjneych Bardzo Wysokiej Gotowości, skrót nazwy angielskiej VJTF tj.siły szybkiego reagowania, które mogłyby być zdolne do działania w ciągu 48 lub maksymalnie 72 godzin) to za mało, by odstraszać Rosję przed agresją wobec krajów Europy Środkowo-Wschodniej, dlatego konieczne jest umocnienie obecności wojsk sojuszniczych w tym regionie. Jego zdaniem szczyt w Warszawie powinien podjąć bardzo jasną decyzję w sprawie wzmocnienia obecności NATO na wschodzie, bo Sojusz tego potrzebuje. „Oczywiście są na to dwa sposoby – możemy mieć stałą rotację, która ostatecznie oznacza trwałą obecność na wschodzie, lub ulokować bazy, co oznacza trwalsze struktury na miejscu. Można też połączyć te dwa podejścia.” Rasmussen wie, dlaczego Polsce zależy na stałych bazach i osobiście opowiada się za tym rozwiązaniem. Zwrócił jednak uwagę, że wszystkie decyzje w Sojuszu Północnoatlantyckim podejmowane są jednomyślnie, dlatego „stała rotacja” żołnierzy zamiast stałych baz może być rozwiązaniem akceptowalnym dla wszystkich. I dodał – „W ostatnich latach mogliśmy zaobserwować, jak szybko Rosja może przekształcać poważne ćwiczenia wojskowe w operacje zaczepne. Jeśli chce się temu przeciwstawiać, potrzebna jest widoczna obecność”.

Szpica NATO (VJTF) – przyjęta decyzją na szczycie NATO w Newport w Walii we wrześniu 2014 r. (Anders Fogh Rasmussen był sekretarzem generalnym sojuszu). W czerwcu 2015 r. ministrowie obrony państw NATO uchwalili zwiększenie liczebności, obejmujących również szpicę sojuszniczych Sił Odpowiedzi, z ówczesnych 13 tys. do 40 tys. żołnierzy.

Polska członkiem NATO – w dniu 12 marca 1999 roku w USA,w mieście Independence (po polsku Niepodległość), Polska stała się integralną częścią Zachodu i została objęta gwarancją bezpieczeństwa, wynikającą z art.5 Traktatu Waszyngtońskiego. Szczyt NATO, w którym Polska po raz pierwszy wzięła udział jako pełnoprawny członek Sojuszu, odbył się w Waszyngtonie w 1999 r.

W terminie 8-9 lipca 2016 do W-wy przyjadą szefowie państw i rządów, ministrowie spraw zagranicznych oraz ministrowie obrony 28 państw sojuszników NATO i krajów partnerskich (2,5 tysiąca delegatów oraz 1500 dziennikarzy). Wśród uczestników m.in. naczelny dowódca Sił NATO w Europie generał Philip Breedlov, sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, amerykański sekretarz stanu John Kerry, minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.

Odsetek kobiet w SZ NATO waha się od 0,5% (Polska), 17% (Węgry) do 20% (Łotwa). W Stanach Zjednoczonych, gdzie prawie wszystkie stanowiska są otwarte dla kobiet od 1993 roku, obecnie ponad 40 kobiet osiągnęły stopień generała lub admirała.

Źródło: MSZ, NATO, PAP

Udział Polski w NATO – korzyści i inicjatywy

Przystąpienie Polski do NATO – korzyści. Członkostwo Polski w najpotężniejszym sojuszu wojskowym na świecie dało Polsce nie tylko gwarancje bezpieczeństwa w postaci art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego, ale doprowadziło również do wzrostu pozycji i znaczenia Polski na arenie międzynarodowej. Przystąpienie Polski do NATO spowodowało konieczność dostosowania Sił Zbrojnych RP do standardów NATO. Znacząco przyśpieszyło to proces ich transformacji (wprowadzenie cywilnej kontroli nad armią, zapoczątkowanie reformy struktury organizacyjnej i modernizacji technicznej, profesjonalizacja).

Polska – beneficjentem programu NSIP.
W latach 1999-2013 wkład Polski do budżetu tego programu wyniósł około 900 mln zł, z kolei środki z budżetu NSIP zainwestowane w naszym kraju w ciągu 15 lat członkostwa w Sojuszu wyniosły około 1,4 mld zł. W Polsce z budżetu NSIP realizowana była m.in. modernizacja lotnisk, składów paliwowych i baz morskich, budowa stanowiska dowodzenia systemem obrony powietrznej, budowa systemu rozpoznania radiolokacyjnego dalekiego zasięgu, przygotowanie systemu łączności dla Marynarki Wojennej.

Polska w misjach i operacjach sojuszniczych NATO.
Począwszy od 1996 r., najpierw jako partner a od 1999 r. pełnoprawny członek NATO, Polska wzięła udział w 13 misjach i operacjach sojuszniczych. Dzięki udziałowi w operacjach NATO zwiększyliśmy nasze zdolności współdziałania z sojusznikami w zróżnicowanych warunkach, również bojowych, zarówno na szczeblu taktycznym jak i operacyjnym. Podczas operacji NATO nasi żołnierze i oficerowie służyli i nadal służą w sojuszniczych i wielonarodowych strukturach dowodzenia.

Struktury NATO w RP
Na terytorium RP funkcjonują cztery struktury międzynarodowe związane z Sojuszem Północnoatlantyckim:
1. Szczecin – Wielonarodowy Korpus Północ-Wschód (MNC NE, 1998)
2. Bydgoszcz – Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO (JFTC, 2004)
3. Bydgoszcz- Dowództwo 3 Batalionu Łączności NATO (3 NSB, 2010)
4. Bydgoszcz- entrum Eksperckie Policji Wojskowej NATO (MP COE, 2013)

Inicjatywy
Sojusznicza Inicjatywa Sił Połączonych (CFI, luty 2012) – celem jest utrzymanie i rozwój interoperacyjności sił sojuszniczych, po zakończeniu operacji ISAF w 2014 r. Z punktu widzenia interesów Polski najistotniejsze są plany dot. zwiększenia liczby ćwiczeń sojuszniczych, takich jak (dot. ćwiczeń na terenie Polski):
1. Strong Resolve 2002 – z Norwegią (marzec 2002)
2. Steadfast Jazz 2013 – z Łotwą i Litwą (listopad 2013).

Siły Odpowiedzi NATO (NATO Response Force, NRF), powołane podczas szczytu NATO w Pradze w listopadzie 2002) – siły szybkiego reagowania, przygotowane do użycia zarówno w przypadku uruchomienia art. 5 (jako siły przygotowujące wejście sił głównych), jak i w innych typach operacji sojuszniczych (misje reagowania kryzysowego, demonstracja siły, utrzymanie embarga, ochrona infrastruktury krytycznej). W praktyce Siły Odpowiedzi NATO były dotychczas wykorzystywane jedynie w działaniach o charakterze humanitarnym, np. usuwanie skutków huraganu Katrina w USA w 2005 r. oraz powodzi w Pakistanie w 2006 r.

Smart Defence – Sojusznicza inicjatywa Smart Defence (SD, luty 2011) – celem jest realizacja wybranych projektów rozwoju zdolności wojskowych w gronie kilku państw zainteresowanych danym tematem, a nie w gronie wszystkich sojuszników NATO.

Sojuszniczy System Obserwacji Obiektów Naziemnych z Powietrza (AGS) – podstawą systemu jest kilka bezzałogowych statków powietrznych, które wzmocnią zdolności Sojuszu w zakresie zobrazowania w czasie rzeczywistym sytuacji operacyjnej na lądzie i akwenach morskich.

Sojuszniczy system obrony przeciwrakietowej (Missile Defence, MD) – od 2002r. prowadzone sa prace nad tą inicjatywą.

Źródło: oprac. na podstawie materiałów z MON.gov.pl